Już jutro w środę na 100 m poniżej ziemi na granicy szwajcarsko - francuskiej zostanie rozpoczęty test badający materię i jej cząstki na niespotykanej do tej pory skali oraz z wykorzystaniem wszelkich możliwości dzisiejszej techniki i to wszystko przy rekordowym budżecie programu - ponad 10 miliardów dolarów. Nigdy do tej pory naukowcy nie mieli możliwości badania materi z wykorzystaniem takich energii, która pozwoli uzyskać wyniki z niespotykanej do tej pory scali pierwotnych cząstek i cofnąć się w czasie o parę milionów lat, czyli do początku powstania wszechświata.
Powstawało wielu mitów, legend i przepowiedni o końcu świata, który ma nastąpić 10 września 2008. Choć wielu naukowców twierdzi, że nie ma czego się obawiać i że twierdzenia rodem z filmu o możliwości powstania czarnej dziury, która miałaby wchłonąć nasz świat jest czystą fantazją, nie mającą odzwierciedlenia w rzeczywistości. Jednakże czytając wywiady z naukowcami o celach tego eksperymentu, wszytsko to brzmi dla mnie jak czysta fantazja... Czy może to także znaczyć, że oni także nie wiedzą gdzie ich to wszystko zaprowadzi i że może tuż za rogiem nie zdając sobie sprawy, próbujemy stworzyć czarną dziurę lub antymaterię, czy jakąś nieznaną cząstkę lub energię, która może nam wszystkim zagrażać i to że może to już nie jest fantastyka tylko czysta nauka, w której my już jesteśmy obecni.
LHC to kołowy akcelerator cząstek elementarnych po udanych testach, będą w nim przyspieszane dwie przeciwbieżne wiązki cząstek, najczęściej protonów. W odpowiednim momencie wiązki zostaną nakierowane na siebie i zacznie dochodzić do zderzeń cząstek. Właśnie te zderzenia będą przedmiotem badań fizyków. Ich obserwacja umożliwi lepsze poznanie początków wszechświata i budowy materii, odnalezienie cząstek supersymetrycznych, cząstek Higgsa, próby zrozumienia przyczyn nierównowagi pomiędzy materią i antymaterią, nakreślenia natury czarnej materii.
W środę naukowcy mają wprowadzić do akceleratora pierwszą wiązkę cząstek. Hadrony, czyli jądra atomów (w tym przypadku protony - jądra wodoru), wstępnie zostaną przyspieszone do energii 450 GeV (Gigaelektronowoltów). Elektronowolt to jednostka energii, prędkości i masy używana w fizyce cząstek elementarnych. Dla porównania, 1 GeV to mniej więcej energia pojedynczego protonu w stanie spoczynku.